Blog
Peacemaker
Peacemaker
0 obserwujących 92 notki 84210 odsłon
Peacemaker, 11 maja 2017 r.

Ignorancja to siła... i to jeszcze jaka!

583 9 1 A A A

"Za heroizm należy się nagroda, za brak heroizmu nie należy się potępienie. Potępienie należy się za zdradę. Tak powinniśmy patrzeć na PRL." - Andrzej Duda Prezydent RP

Długo zastanawiałem się co miał na myśli jakiś „Zwykły człowiek”, co napisał list do Prezydenta Dudy opublikowany przez Gazetę Wyborczą (link) oraz czym się kierował znajomy Żeglarz (nota bene spoko człowiek) wrzucając ten list na swoją stronę. Na pierwszy rzut oka wyglądało to na stek bzdur: facet wmawia, że ma jakiś "gen zdrady", bo żył w PRL-u normalnie, tak jak moi Rodzice i rodzice większości Polaków. Ironicznie "zarzuca" swojemu ojcu, że "zamiast bohatersko polec na wojnie, dostał się we wrześniu 1939 roku do niewoli. Po wyjściu z oflagu i krótkim okresie walki w Armii Krajowej nie przyłączył się entuzjastycznie do „żołnierzy wyklętych”, aby zabijać rodaków, a na koniec dać się zamknąć w kazamatach UB, lecz zaraz po wyzwoleniu pojechał z rodziną do Wrocławia, aby „przywracać Macierzy Ziemie Odzyskane”."

Później biadoli jak to „zdradzał” ojczyznę jeżdżąc na wczasy do Kołobrzegu, działając w harcerstwie, ucząc się w liceum, pracując, rozwijając się zamiast „wysadzać pomniki, palić komitety partii albo organizować zamachy na obcą naszemu narodowi władzę”.

 

Pewnie bym nigdy nie doszedł o co chodzi, gdybym przypadkiem nie otworzył wrzucony jako nr 1 na stronę portalu WP.PL (od pewnego czasu opanowanego przez desant od Lisa) artykułu: „Emeryt „rozjechał” prezydenta Andrzeja Dudę. Ten list robi furorę”  

Okazuje się, że ten „zwykły obywatel” to nie jest wcale taki całkiem zwykły – to aktywny działacz KOD, który postanowił kultywować nową świecką tradycję opluwania Prezydenta RP przez tych chamów i buraków, których kancelaria Andrzeja Dudy niechcący chciała uhonorować jakimś odznaczeniem (sorki za mocne określenie, ale jeśli ktoś na gest szacunku odpowiada pluciem w twarz, to świadczy wyłącznie o jego niebywałym chamstwie i nie ma nic wspólnego z jakimkolwiek buntem lub protestem... sorki, zawsze byłem buntownikiem, więc nie do mnie ta ściema "panowie szlachta" z parciem na szkło!).

 

Całe to listowne biadolenie jest odpowiedzią na wywiad, w którym Prezydent RP jasno powiedział, że bohaterom, którzy walczyli o wolną Polskę należy się nagroda, ale absolutnie nie wolno piętnować tych, co nie zdecydowali się na heroiczną walkę i starali się żyć normalnie w tamtych nienormalnych czasach. Co ciekawsze, Prezydent w tymże wywiadzie jednoznacznie przywraca godność polskim żołnierzom Ludowego Wojska Polskiego, którzy wraz z Armią Czerwoną walczyli z niemieckim okupantem, bo chcieli przede wszystkim pokonać Niemców. Podkreśla, że na potępienie zasługują jedynie ci, co byli zdrajcami, co zabijali i prześladowali rodaków aby budować tutaj państwo komunistyczne i sowiecką dominację. Dodał, że niestety ich dzieci w dalszym ciągu często zajmują eksponowane stanowiska w rozmaitych organach państwowych i mediach – te dzieci nie chcą zaakceptować nowej polityki historycznej, bo uderza ona w podstawy ich dzisiejszej wysokiej pozycji społecznej.

 

Jak się ma biadolenie kodziarza do wypowiedzi Prezydenta? A jakie to ma znaczenie?

 

Skoro udało się z „najgorszego sortu” – jednoznacznego określenia zdrajców, konfidentów, folksdojczów, szmalcowników, kapusiów i innych szumowin zrobić „gorszy sort” – dumne określenie wszystkich stających w ostrej kontrze do obecnego rządu, to przecież uda się wszystko! Skoro udało się słowa skierowane do tych, co domagają się nałożenia sankcji na swój kraj i wykluczenia go ze społeczności międzynarodowych przekierować na wszystkich niepopierających PiS-u, to przecież uda się także słowa skierowane do katów stalinizmu i Stanu Wojennego przekierować pod adres wszystkich, co żyli normalnie w tych nienormalnych czasach: uczyli się, pracowali, jeździli na wczasy do Kołobrzegu…

 

Wprawdzie Andrzej Duda wyraźnie powiedział coś dokładnie odwrotnego niż sugeruje ten „zwykły obywatel”, ale kto to sprawdzi?!

 

Przecież tabuny niby inteligentnych ludzi z „mgr” lub „inż. mgr” przed nazwiskiem z dumą podkreślają, że nie oglądają „pisowskiej” telewizji! Czy usłyszą choćby raz wywiad, do którego niby odnosi się autor listu? Będą miały kolejny „powód”, aby nie uznawać Prezydenta RP i z dumą nazywać siebie „gorszym sortem”. Tak samo jak nikt nie sprawdzi czy autor pisał list samodzielnie, czy pomogła mu w tym „niewidzialna ręka” redaktora Gazety Wyborczej (prowadzę blog od 2008 roku – potrafię odróżnić cięty język i zdolności manipulacyjne zawodowca).

 

Wielokrotnie w różnych dyskusjach pisałem co to określenie „gorszy sort” znaczy dla wnuczka i syna osób omal nie rozstrzelanych w okupowanej Warszawie, bo folksdojczka z naprawdę najgorszego sortu doniosła Niemcom, że Babcia regularnie karmi ukrywającego się Żyda. Dziś Babcia – łączniczka AK Marta Kielak uhonorowana medalem Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata za udział w ratowaniu Rudolfa Hermelina (wraz z kilkoma innymi Bohaterami tamtych czasów – wtedy aby uratować jednego Żyda musiało narażać życie kilkunastu Polaków) zostałaby pewnie przez KOD nazwana „faszystką” – tak jak została nazwana moja Mama (za popieranie PiS-u i słuchanie Radia Maryja) i ja, stary hippis (za popieranie PiS-u i śpiewanie piosenek Jana Pietrzaka – no cóż, takie pojęcie kształtują „autorytety” pokroju Magdaleny Środy). Nie mam zamiaru wstydzić się, że jestem wnuczkiem Bohaterki ani brać na siebie wstydu i odpowiedzialności za Holocaust. A jak ktoś chce jako „gorszy sort” kultywować tradycje tych, co na Bohaterów donosili… to muszą go boleć słowa Andrzeja Dudy – nie dlatego, że się uczył, studiował, pracował i jeździł na wczasy w PRL-u, ale dlatego, że sam jest otumanionym propagandą idiotą lub… nie chcę się wyrażać, a cenzuralnych określeń brak!

 

„Wolność to niewola. Ignorancja to siła” napisał George Orwell w książce „Rok 1984” obrazującej przyszłe państwo super-totalitarne. W czasach głupców dumnych z tego, że nie chcą i nie potrafią porównać co mówią w TVN i TVP ignorancja to rzeczywiście siła… i to jaka potężna!


Cały wywiad z Prezydentem Andrzejem Dudą (link)

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Tematy w dziale Polityka